Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

Giro Encore 2

Jakiś czas temu zakupiłem kask Giro Encore 2. W sumie ten post poświęcony miał być systemowi audio ale jak już piszę, wspomnę kilka słów o samym kasku dlatego zamieszczam posta w dziale recenzje.

giro1.jpg

Od początku. 
Kask przyszedł do mnie w kartonowym pudełku. W środku prócz samego kasku znajdowały się 2 dodatkowe komplety gąbek (czyli mamy 3 rozmiary do wyboru) dla dobrego dopasowania do głowy. Była też tam jakaś książeczka i naklejka Giro. 
Sam kask wykonany jest bardzo dobrze. Wentylacja działa jak należy. Choć przy – 16 stopni Celsjusza niezbędna jest kominiarka. Szkoda, że nie rozwiązano tego problemu jak w kasku Smith’s Holt – tam są specjalne wkładki zatykające od wewnątrz otwory wentylacyjne. 

Zapięcie do gogli zamykane jest na klips. Trzeba użyć sporo siły by go zapiąć i odpiąć. To dobrze, w razie upadku gdy gogle znajdują się na kasku nie zgubimy ich. 

Kask jaki posiadam jest w kolorystyce Brown G Fade. Na zdjęciu producenta nie widać wszystkich detali nadruków. Zauważyłem tam między innymi dodatkowo „ptaka” oraz „budynki”.

giro-sluchawki.jpg

A teraz do sedna: 
Kupując kask nie miałem pojęcia, że posiada w nausznikach miejsce na głośniki. Poszukaniem i ……Giro w swojej ofercie posiada gotowe rozwiązanie pod ten kask, są to : Giro TuneUps Audio Drops. 
Które kosztują ok. 120 zł i są aktualnie nie dostępne w Polsce. 

W szafie znalazłem bardzo stare słuchawki Thomson z głośnikami o średnicy ok. 30 mm. + obudowa. Gąbki były tak sparciałe, że rozpadały mi się w dłoniach. Słuchawki po odcięciu pałąków na uszy będą pasowały idealnie w nauszniki. Choć i teraz ich nie czuję, nosząc kask. Nauszniki mają też otwory dla lepszego słyszenia muzyki. 

Dla tych co nie chcą szukać - nowszy model od moich: Thomson HED71N. Dostępne za ok. 30 zł. Brzmienie mają bardzo dobre. 

Po włożeniu głośników, i założeniu kasku jest bardzo dobre wygłuszenie. W sumie nic dziwnego, przecież zatkałem sobie uszy kawałkiem plastiku z przewodem. Przewód między słuchawkami poprowadziłem pod gąbką od strony potylicy.

Ameryki z pewnością nie odkryłem, ale może i Wy nie wiedzieliście podczas zakupu że w nausznikach jest miejsce na Audio? 

Myślę, że kask nada się po zdjęciu uszek także jako kask letni.

Według Giro, miejsce na zestaw TuneUps mają następujące kaski:

tlokitepedia