Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

HQ Powerkites Alpha 3.5

Kiedyś pisałem o doświadczeniach moich młodych uczniów. W tamtym czasie został wybrany Wolkenstürmer Paraflex Trainer 2.1. Obaj chłopcy (10 i 14lat) chcieli czerpać frajdę z latawca, więc rozmiar musiał być zoptymalizowany. Łukasz (14lat) postanowił się rozwinąć, chciał czegoś więcej.


Wybór padł na nowy latawiec ze stajni HQ, model Alpha rozmiar 3.5m. Łukasz będzie mógł spokojnie ciągać się na moim buggy oraz mountainboardzie, a ja będę używał latawca gdy rozwieje się na tyle, że nie będę mógł używać swojego podstawowego rozmiaru skrzydła.

Opakowanie:
W większości latawców do przechowywania i transportu używane są plecaki, w latawcach treningowych są to pokrowce. A nasza Alpha jest zapakowana w torbę. Wykonana jest bardzo starannie, posiada regulowany pasek na ramie, no i można jej używać np. idąc do szkoły.
Może to nic ważnego, ale rozpoczyna się rok szkolny, a rodzice mają o jeden wydatek mniej. 

W torbie znaleźliśmy: 

Jakość wykonania jest bez żadnych zastrzeżeń. Porównując HQ Crossfire II który został wypuczony na rynek w 2007r. i którego jestem posiadaczem. To firma HQ zrobiła ogromny postęp do dnia dzisiejszego. Linki uzdy w Alphie są zdecydowanie lepiej wykonane. Manetki nie zmieniły się znacznie. A cała czasza jest uszyta z precyzją. Nie ma wystających nitek, krzywych szyć itp.

Zachowanie latawca w całym oknie wiatrowym jest zdumiewające. Na prawdę nie widziałem tak stabilnego latawca o praktycznie jednakowym ciągu. Nawet gdy wlecimy w PowerZone. Latawiec nie szarpie nami, tylko płynnie przechodzi dalej na krawędź okna wiatrowego.
Testy odbywały się w warunkach 3-6m/s. Czasami gasło czasami się wzmagało. Przy minimalnym wietrze próbowałem wyszarpać Alphe poza zenit. „A niech spadnie!”. Nie udało mi się. Tak samo zaskoczył mnie HQ Toxic w Bednarach. Wielki plus dla konstruktorów HQ!

Alpha i buggy
Latawiec przy nauce jazdy na buggy spisał się rewelacyjnie. Marianna oraz Łukasz którzy nigdy przedtem nie mieli styczności z takimi pojazdami, poradzili sobie bez problemu.
Po wytłumaczeniu z bieżna o co chodzi, po prostu wsiedli i pojechali!
Przy wietrze ok. 4m/s musieli niestety korzystać troszkę z power zone, z racji na długą trawę i brak doświadczenia. Ja niestety jestem za ciężki na taki rozmiar by jeździć przy takim wietrze, lecz przy 6m/s wystarczyło ustawić latawiec na krawędzi okna i lekko nim pracować (moja waga 82kg) Przy takim wietrze Alpha pokazała „ukryty pazur”, zaczęła być szybka, lecz dalej została przewidywalna. Z ciekawości ustawiłem sobie linki hamulcowe na trzecie węzełki. Moc wzrosła odczuwalnie. 

Gdy Marianna i Łukasz latali po raz pierwszy latawcem, zauważyłem, że po uwolnieniu się
( użyciu kitelillerów ) błędnie łapali z powrotem manetki, linką sterującą (hamulcową) ku górze. W moim HQ Crossfire II na górze manetek są wyraźne literki L i R. Przydał by się właśnie jakiś taki znak, dla osób początkujących. Przeszkadza to tak naprawdę przez kilka pierwszych użyć systemu bezpieczeństwa.

Z racji na długą trawę, użycie mountainboarda było niemożliwe. Może niedługo uda nam się coś wskrzeszać w tym temacie.

Ogromną zaletą jest cena Alphy, zakupiliśmy ją za 629zł co przy jakości zestawu wydaje się być ceną niezbyt wygórowaną. 

Zalety

Wady

Latawiec HQ Alpha jest dostępny w sklepie Latawki.pl 

tlokitepedia