Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

Gdy latawiec sam skręca

Kupiłeś latawiec lub masz taki, na którym latasz od dłuższego czasu i nagle zauważasz, że ma tendencje do skręcania w jedną stronę? Nie panikuj, to nie koniecznie musi oznaczać poważną usterkę lub (w przypadku nowego latawca) wadę fabryczną!

Oczywiście w przypadku latawca nowego, z gwarancją wystarczy odesłać sprzęt do sprzedawcy. W przypadku zakupu skrzydła używanego jest już troszkę gorzej i często sami będziemy musieli znaleźć przyczynę nieprawidłowego zachowania się latawca.

Powody samoczynnego skręcania latawca, są najczęściej trzy:

  1. Nierówne linki
  2. Skręcona uzda/zablokowany bloczek uzdy
  3. Skręcenie balona w krawędzi natarcia

Linki
W pierwszej kolejności sprawdź czy wszystkie linki latawca masz równe. Jest to bardzo prosta czynność i nie wymaga wielkiego wysiłku. Wbij w ziemię długą szpilę, śrubokręt itp., i podczep linki mocy oraz sterowe. Dzięki temu linki będą w jednym punkcie. Następnie rozwiń linki z baru i napnij je. Jeśli po naciągnięciu chicken`a oraz baru zauważymy, że bar jest przekrzywiony, w którąś ze stron, lub napięta jest tylko jedna z linek mocy, to mamy rozwiązanie problemu ze skręcającym latawcem. Jedna z linek się wyciągnęła. Najczęściej jest to linka przeciwna do strony, w którą latawiec skręca. Wystarczy skorygować różnicę w długości np. przesuwając supełek do którego przyczepiamy linkę.

Uzda
W latawcach typu bow czy delta mamy doczynienia z niewielką uzdą. Uzda choć w porównaniu do latawców komorowych, nie jest zbyt rozbudowana, to w związku z ciągłym odpinaniem linek, może się lekko splątać. Czasamie przeoczymi jakiś supełek, skręcenie linek i latawiec nagle zaczyna dziwnie się zachowywać. Zastosowane w uździe bloczki mogą z biegiem czasu zacząć pracować z oporem, lub całkiem się zablokować. Przygotowując latawiec do startu, zwróć uwagę na płynność pracy bloczków i czy uzda nie jest przewinięta bądź gdzieś zamotana. 

Skręcenie balona
W tym przypadku operacja jest bardziej skomplikowana. Pierwsze co powinieneś zrobić, to potwierdzić, że faktycznie może być problem z balonem. Bez sensu będzie przecież wybebeszanie tuby głównej, jeśli nie w tym tkwi problem. Zacznij więc od napompowania latawca w bezwietrznym pomieszczeniu jak duży pokój czy garaż. Następnie połóż skrzydło krawędzią natarcia na podłodze i sprawdź, jaka jest odległość końca prawego i lewego tipa od podłogi. Sprawdź też, czy kształt jest symetryczny, podnosząc latawiec za środek tuby głównej, tak aby tipy spoczywały na podłodze. Możesz być pewien, że Twój umysł bardzo szybko znajdzie nieprawidłowość.

Jeśli zauważyłeś asymetrię, znaczy że prawdopodobnie masz skręcony balon. Naprawa nie jest skomplikowana, zanim jednak do niej przystąpisz, znajdź instrukcję swojego skrzydła. Musisz wyjąć balon z tuby głównej, a w instrukcji producent na pewno podał jak to zrobić w bezpieczny dla balona sposób. Do tego zadania warto zaopatrzyć się w czteropak i kumpla. Najlepiej niech kumpel przyniesie czteropak. Warto, aby wyciągając balon z jednej strony tuby, podpiąć do niego z drugiej strony kawałek linki. Dzięki temu przeciągniesz przez całą tubę sznurek, który później przyda się do ponowonego wciągcięcia balona do tuby. Warto markerem oznaczyć przedni szew balona. Znacznie ułatwia to prawidłowe, ponowne umocowanie balona w tubie. Jeśli na powierzchni balona i wewnątrz tuby są jakiekolwiek zanieczyszczenia (piasek, trawa itp), usuń je. Następnie zasyp balon dużą ilością talku lub pudru dla niemowląt. Dzięki temu balon dużo łatwiej wsunie się do wnętrza tuby. W czasie wciągania balona, warto "prześwietlać" tubę latarką. Pamiętasz narysowaną markerem linię? Prześwietlając tubę latarką, narysowana markerem linia będzie dobrze widoczna, co znacząco ułatwia określenie czy balon dobrze się ułożył. Pozostaje napompować latawiec i sprawdzić, czy operacja przyniosła zamierzone efekty. Jeśli nie, sprawdź czy nie popełniłeś jakiegoś błędu. Jeśli wszystko wykonałeś prawidłowo, a latawiec jest nadal krzywy, masz prawdopodobnie doczynienia z wadą fabryczną i już wiesz, czemu kupiłeś używane, praktycznie nowe skrzydło za tak niską cenę.

Czasami balon jest bardzo delikatnie, choć zauważalnie skręcony. W takiej sytuacji nie koniecznie wymagane jest wyciągnięcie całego balona. Często wystarczy napompować latawiec i przyjrzeć się dokładnie jak przebiega skręt, a następnie począwszy od środka krawędzi natarcia, odkręcać tubę w odpwiednią stronę, poprzez napieranie na tuby poprzeczne.

Zdaża się też, że latawiec zachowuje się prawidłowo, ale po napompowaniu skrzydła, zawory spustowy i wpustowy próbuje schować się gdzieś w tubie. Warto w tym momencie poprawić balon, tak jak opisaliśmy wcześniej.

Aby uniknąć problemu ze skręcaniem się balona, warto pamiętać o prawidłowym składaniu latawca. Unikaj zwijania latawca wzdłuż krawiędzi spływu. Jeśli już decydujesz się o zwijaniu skrzydła, staraj się aby zwijać po krawędzi natarcia. Najlepiej jednak, jakbyś składał latawiec co segment, czyli od tipa do najbliższej tuby poprzecznej, następnie do kolejnej i kolejnej, aż do środka. Następnie obie strony złóż razem. Pozostało jeszcze w trzech, czterech zagięciach zbliżyć krawędź spływu do krawędzi natarcia. Latawiec na pewno bez problemu zmieści się plecaku i będzie prawidłowo złożony. 
Również pompowanie zwiniętego, lub częściowo zwiniętego latawca to bardzo zły nawyk, prowadzący do skręcania się tuby. Pamiętaj, aby zawsze przed pompowaniem całkowicie rozwinąć latawiec na ziemi. 

 

tlokitepedia