Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

Konserwacja mountainboarda

Witajcie

Postaram się Wam przedstawić w jaki sposób konserwuję regularnie swoją dechę. Zaznaczam, że są to tylko moje osobiste przemyślenia oraz zabiegi. Życzę miłej lektury.

No to jedziemy od początku:

Łożyska

Każde łożyska potrzebują konserwacji, szczególnie gdy mają styczność z pyłem, piachem i słoną wodą. Możemy je podzielić na 2 różne odmiany. Łożyska ZZ są z blaszkami po bokach natomiast RS są z gumkami.

Aby rozebrać łożysko przed czyszczeniem benzyną lakową bądź innym rozpuszczalnikiem niezbędna będzie igła. Wszystkie łożyska po rozebraniu wrzucamy do plastikowej butelki z dużym otworem bądź w ostateczności słoika. Istnieją również patenty na shaker do łożysk, ale o tym może innym razem. Jeśli nie lubicie mieć dłoni w smarze i pod paznokciami, polecam rękawiczki gumowe na przykład do sprzątania.

Po wypłukaniu wszystkich zanieczyszczeń suszymy łożyska na ręczniku papierowym. Po całkowitym odparowaniu rozpuszczalnika, możemy przystąpić to użycia lubrykanta do łożysk. Zakładamy jedną osłonkę, następnie kładziemy łożysko założoną osłonką do dołu, aplikujemy kilka kropel smaru do łożysk i zamykamy łożyska.

Trzeba mieć na uwadze, że raz rozebrane łożyska nie będą miały już takiej szczelności jak fabryczne. A wyżej wymienioną procedurę będzie trzeba co jakiś czas powtórzyć.

Brak konserwacji łożysk może doprowadzić do ich zatarcia. Oznacza to że nie tylko łożysko podczas jazdy może po prostu się rozsypać, ale także plastikowa felga może się stopić. Już pomijam fakt, gdy pędzimy 30km/h za latawcem i zostajemy na trzech kołach.

(Uwaga, jeśli Twoje łożyska pordzewiały przed ich czyszczeniem, można potraktować je odrdzewiaczem).

Łożyska w mountainboardach nie zawsze występują tylko w kołach. Konserwując deskę z trakami typu Matrix zwróćcie uwagę na ich stan.

Stosowanie kąpieli olejnych na zamkniętych łożyskach daje bardzo krótki efekt smarujący. Także dobrze znane WD-40 nie sprosta temu wyzwaniu, ma za małą lepkość i jest za bardzo płynne by smar dobrze się trzymał kulek wewnątrz łożyska.

 

Traki

Każdy trak mountainboardowy posiada w swojej budowie elastomery. Na skręconej osi ciężko określić ich stan. Gumy za mocno skręcone potrafią pękać, nierównomiernie się zużywać i deformować. Bywają także przypadki, że brak zainteresowania stanem elastomerów skutkuje niemożliwością wyjęcia ich ze sprężyn w trakach typu matrix / chanel.  A chyba nikt nie chce mieć dodatkowego wydatku.

Rozebranie poszczególnych traków mountainboardowych:

Skate:


Najprostsze w swojej budowie traki. Wystarczy odkręcić nakrętkę na kingpinie, wyciągnąć dolny elastomer z podkładką, ośkę a następnie górny elastomer. Traki typu skate posiadają w swojej budowie jeden pivot cup. To właśnie na nim ośka pracuje.

Vector:


Aby rozkręcić traki typu vector, niestety trzeba całą oś zdjąć z deski. Po zdjęciu osi odkręcamy główną śrubę dociskową (kingpin jest odwrócony w porównaniu do osi skate, nakrętka jest wbudowana na górze traka). Następnie ściągamy plastikową bazę traka. Po tych czynnościach możemy bez problemu wyciągnąć ośkę i elastomery oraz określić ich stan.

Matrix / Chanel


Traki w których trzeba użyć najwięcej siły i mieć odrobinę techniki by wyciągnąć sprężyny z elastomerami. Cała procedura odbywa się na dokręconej osi do deski. Pierwszą czynnością jaką trzeba wykonać to odkręcenie śrub zabezpieczających sprężyny. Po „zluzowaniu” sprężyn stajemy jedną nogą na deskę odginając ją w stronę pięt. Z przeciwnej strony będziemy mogli wyciągnąć całą sprężynę wraz z elastomerem.

Oczywistą sprawą, jest także sprawdzenie czy nigdzie plastikowe, metalowe bądź aluminiowe elementy nie są pęknięte. Chyba nikt nie chciałby podczas lądowania zostać z jedną osią.

Widziałem wielokrotnie „pospawane” ośki, osobiście nie jestem przekonany do bezpieczeństwa jazdy po ingerencji w fabryczne podzespoły. 

 

Deck

Czasem może się zdarzyć, że podczas jazdy uszkodzimy powłokę ochronną deski (pomijam tu deski Trampy, które są zrobione całkowicie z włókna węglowego). Deska z uszkodzonym lakierem jest narażona na wilgoć. Deski bardzo często są zrobione nie tylko z kompozytów, ale także ze sklejki kanadyjskiej. A wiadomo, że niezabezpieczone drewno wilgoci nie lubi.

Jeśli już znajdziemy uszkodzone miejsce, warto je zabezpieczyć farbą odporną na czynniki zewnętrzne. Ja swoją deskę zabezpieczałem emalią olejną do drewna przeznaczoną do użytku zewnętrznego.

Podczas konserwacji dobrze jest także wyczyścić grip, który mamy pod nogami. Tu wystarczy szczotka i ciepła woda. Nie mam tu na myśli, że decha ma wyglądać, a to że ma służyć. Usuwając piasek bądź trawę z gripu poprawiamy tarcie między podeszwą a gripem. Oczywiście wpływa to na komfort jazdy oraz pewne trzymanie nogi w wiązaniu.

Jeśli grip się wam gdzieś odkleja, a jest to zazwyczaj strona od pięt, to warto podkleić go klejem kontaktowym. Może być to z powodzeniem butapren.

 

Opony

Konserwacja opon nie jest bardzo istotna lecz można je potraktować specjalną pianką do opon samochodowych dla wydłużenia ich żywotności i poprawienia elastyczności gumy. Znajdziecie ją w każdym sklepie motoryzacyjnym. Ważną sprawą jest spuszczenie powietrza z opon przed zimą bądź dłuższym okresem czasu gdy nie będziemy używać naszego sprzętu.

Na każdym kole mountainboardowym napisana jest wartość ciśnienia dopuszczalnego ich pompowania. Wartość ta to zazwyczaj 50 bądź 60psi. Zwróćcie koniecznie uwagę także na swoje felgi, może się tak zdarzyć, że koła będą na 60 psi a felgi na 50psi.

Uwaga, wartość podana to ciśnienie maksymalne przy zimnej temperaturze otoczenia!
Pompując koła do maksymalnej wartości istnieje możliwość ich uszkodzenia (nie koniecznie podczas jazdy). Wystarczy wrzucić mountainboarda do samochodu który się nagrzewa na słońcu i mamy po całym komplecie felg bądź opon.

Osobiście pompuje koła do ok. 35-40psi. Jeśli jednak nie macie manometru w swojej pompce, to ciśnienie „na oko” ma być takie, by po naciśnięciu opony kciukiem bieżnik ma się delikatnie ugiąć.

 

Śruby

Komponenty łączące wszystkie podzespoły w mountainboardzie zazwyczaj są wykonane z utwardzanej stali nierdzewnej. Jednak i taka stal ma czasem skłonności do rdzewienia. Aby uniknąć wkradania się „rudej” możemy podczas konserwacji po prostu je umyć w wodzie z płynem do naczyń.

Ważną kwestią w szczególności ze śrubami typu imbus jest pozbycie się piachu w miejscu gdzie wkładamy klucz. Mam tu na myśli praktycznie brak możliwości dokręcenia luźnej śruby podczas sesji z latawcem. Długie grzebanie się przy desce gdy wieje może doprowadzić do frustracji.

Wiązania i Felgi

Nigdy nie konserwowałem tych podzespołów. Zużywanie się wiązań jest normalne, natomiast felgi można po prostu umyć by wyglądały.

 

Pozdrawiam Marek „Groszek” Hołubowicz

 

tlokitepedia