Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

Kitelandboarding: Kiteroom

Oprócz ćwiczeń statycznych, z obrotami deski, warto poszukać miejsca do tzw. roperidingu lub zrobić sobie kiteroom.

Różnica między kiteroomem a roperidingiem jest dość prosta. W roperidingu mamy bardzo długą linę, co pozwala nam nabierać wysokości poprzez ruch wahadłowy. To natomiast uczy nas wybierania najlepszego momentu na wykonanie tricku. Pojawiają się przeciążenia związane ze wznoszeniem i ruchem wahadłowym, oraz opóźnienia związane z opadaniem. W kiteroomie natomiast lina jest krótka i mamy możliwość jedynie wykonywania i powtarzania ruchów związanych z samym trickiem.

Kiteroom możemy wykonać w pokoju mieszkania, garażu czy jakimkolwiek innym pomieszczeniu. Wystarczy przykręcić do sufitu odpowiedni hak, rozwiesić linę z drążkiem (imituje bar) oraz pętlą (chickenloop) do wpięcia się w trapez.

Aby spróbować roperidingu, musimy wyruszyć w teren i znaleźć odpowiednie miejsce. Może to być wiadukt kolejowy, wysoka gałąź drzewa, most itp. Wszędzie tam, gdzie możemy zawiesić linę i jest różnica poziomów. Różnica poziomów jest niezbędna do nadania ruchu wahadłowego.

Zobaczcie jak ćwiczy roperiding jeden z czołowych niemieckich zawodników, Yannick Schwickert:  

tlokitepedia